|
Blog > Komentarze do wpisu
pierniczymy ;-)![]() razem z facetem pierniczylismy w zeszla sobote. ubaw byl po pachy. czasem zdarza mu sie pomoc mi w kuchni, a pieczenie pierniczkow polubil na dobre. dzis, kiedy je lukierowalam, juz sie tak nie angazowal, ale w wykrajaniu jest the besciak! :-) ![]() musialam, po prostu musialam upiec piernikowe ludziki, a to dlatego, ze jestem na wyspie, a tu takie sa najbardziej popularne. skorzystalam z przepisu z gazetki "good food" ze specjalnego swiatecznego numeru. po ludzikach wykroilismy jeszcze aniolki, choinki, jak i balwanki. bedzie co wieszac na choince! ![]() gingerbread people: 125 gram masla utarlam ze 100 gramami brazowego cukru. dodalam zoltko i dalej mieszalam, dodajac 280 gram maki. wsypalam do miski rowniez lyzeczke sody oczyszczajacej oraz 3 lyzeczki przyprawy do piernika (to moja jedyna modyfikacja, bo w przepisie byly dwie lyzeczki przyprawy ginger). wlalam piec lyzeczek golden syropu i powoli wlewalam wode, zeby moc uformowac walek z tego ciasta. oczywiscie pozniej okazalo sie, ze potrzebuje wiecej maki i w trakcie lepienia, jak i wycinania ludzikow, caly czas musialam podsypywac maka. rozwalkowalam ciasto na jakies 4 mm i cielam foremkami pierniczki. pieklam je przez 15chlopcowow, pozniej dziewczynek, a na koniec wrzucialm do piekarnika choinki itd. ![]() ocena faceta (w skali od 0 do 5): 5 - moglbym je zjesc wszystkie teraz, ale postaram sie poczekac do swiat! ![]() p.s. jutro bedzie o lukrowaniu... czwartek, 06 grudnia 2007, cuda.wianki
|
|
Czekam teraz co facet powie na lukrowanie ;-))